Rodzice, zastanawiacie się czy Wasze dziecko potrzebuje logopedy? Dziś o tym kiedy można jeszcze zaczekać z terapią.

Przede wszystkim jeżeli dziecko mówi mało, bądź mówi w „swoim języku” upewnijcie się, że dobrze słyszy. Możecie to sprawdzić domowymi sposobami – połóżcie przed dzieckiem kilka dobrze znanych mu przedmiotów i siadając kolejno z jednej i drugiej strony, w odległości ok 1,5 metra poproście szeptem o podanie danej rzeczy. Należy przy tym zakryć usta aby dziecko nie czytało z ruchu warg. Jeżeli dziecko ma problem zawsze można udać się do specjalisty na badanie słuchu. Jeśli ze słuchem jest wszystko ok to czytamy dalej J

Bardzo ważne jest też to czy dziecko reaguje na polecenia, czy rozumie co się do niego mówi i czy jest w stanie adekwatnie zareagować na komunikaty, np. do dwulatka mówimy „przynieś mamie misia, samochód, lalkę itp.”

Sprawdzamy jaki jest zasób słownictwa biernego – pokazujemy obrazki bądź przedmioty i prosimy dziecko o wskazanie paluszkiem danej rzeczy.

Istotne jest to czy dziecko potrzebuje kontaktu z drugą osobą, czy się go domaga, czy chce, abyśmy uczestniczyli w zabawach i czy sprawia mu to radość. Jeśli tak – wszystko jest w porządku. Oczywiście wiadomo, że dziecko powinno również uczyć się samodzielnej aktywności, jednak w tej chwili zastanawiamy się czy obcowanie z drugą osobą sprawia mu przyjemność.

Kolejnym istotnym zagadnieniem jest chęć mówienia – czy dziecko chce się komunikować werbalnie, czy stara się powtarzać wyrazy, czy próbuje odpowiedzieć nam na zadawane pytania używając mowy.

Jeżeli dziecko ma problem z powtarzaniem prostych słów (adekwatnych do wieku, szczegóły w moich wcześniejszych artykułach), zastanawiamy się nad poprawnością budowy aparatu mowy – chodzi o budowę warg, zgryzu, języka (wielkość języka, długość wędzidełka podjęzykowego). Z resztą zawsze i tak polecam stosowanie prostych zabaw artykulacyjnych w celu usprawniania mięśni aparatu mowy, one nigdy nie zaszkodzą, a mogą sporo pomóc.

Jeżeli na wszystkie powyższe zagadnienia odpowiedzieliście twierdząco, a dziecko nie ma jeszcze 3 lat, można się trochę uspokoić, jeśli jednak macie poważne obawy co do mowy Waszej pociechy nie zaszkodzi spotkać się kontrolnie z logopedą, który po rozmowie/zabawie z dzieckiem będzie mógł Was uspokoić, bądź rozpocząć działanie terapeutyczne. Pamiętajcie, że z dzieckiem w każdym wieku można odwiedzić logopedę, co najwyżej usłyszycie, że wszystko jest w porządku.

Autor – mgr Małgorzata Zalewska